24t – tydzień 15 – zakupy

I chyba na stałe już zostanie tak, że program 24 tygodni do gotowości będę realizować we wpisach co dwa tygodnie, bo częściej zapominam. 🙁

Oto lista zakupów za te dwa ostatnie tygodnie:

  • gwizdek – po jednym na osobę (zestaw),
  • dodatkowe dwa komplety baterii alkalicznych do wszystkich latarek i radia na baterie (jeśli masz),
  • łom,
  • komplet śrubokrętów płaskich i krzyżakowych (po 2-3 różnej wielkości),
  • młotek.

Te narzędzia to jakieś najtańsze mogą być, przecież nie będą stale używane.

Jeśli masz już komplet narzędzi, który czasem zabierasz z domu (np. do pracy czy na działkę) i zdarza Ci się go tam zostawiać, kup jeszcze jeden komplet takich tanich narzędzi.

Survivalista (admin)

Artur Kwiatkowski. Magister inżynier, posiadacz licencjatu z zarządzania. Samouk w wielu dziedzinach, ale nie czuje się ekspertem w żadnej. Interesuje się zdrowym życiem i podróżami. I przygotowaniami na trudne czasy, rzecz jasna!

Mogą Cię zainteresować także...

6 komentarzy

  1. alamala napisał(a):

    Czy mógłbyś gdzieś prowadzić listę wszystkich zakupów i rzeczy które należy zgromadzić? Taką, wiesz, uaktualnianą co tydzień? Bo zaczynam się gubić w tym wszystkim.

    • Survivalista (admin) napisał(a):

      Na razie nie mam takiej listy, pewnie pojawi się na podsumowanie całego cyklu.

      Po prostu co tydzień przepisz sobie tę listę na kartkę i później kupuj to, co tam jest, skreślając po kolei to, co kupiłeś.

  2. panika2008 napisał(a):

    Łom. +1 🙂 Dobra inwestycja na okoliczność nagłego urwania się dopływu kaski.

    • artur xxxxxx napisał(a):

      tylko jakiś długi, tak z 90cm. W razie czego lepszy niż kij bejsbolowy i gazrurka razem wzięte. 🙂

  3. Adam napisał(a):

    ja bym jednak zainwestował w narzędzia firmy Facom,bo trwałe i najlepsze na rynku…

  1. 13.12.2013

    […] Tyle tytułem przydługiego wstępu. Autorska lista […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informuj mnie o odpowiedziach poprzez e-mail. Możesz również subskrybować wpis bez zostawiania komentarza.

banner