Bransoletki paracord z wybijanymi nieśmiertelnikami od Engrave.pl

Wpis gościnny

W dzisiejszym wpisie chcemy zaprezentować Wam pewną nowość – bransoletki paracord z wybijanymi nieśmiertelnikami oferowane przez sklep Engrave.pl. Bransolety są plecione z linek paracordu i zapinane na klamry flex. Nowością jest wpleciona blaszka nieśmiertelnika – oczywiście z wybitymi tekstami.

Co prawda bransoletki paracord nie są nowością, ani na rynku amerykańskim, ani tym samym polskim (promowane przez Bear’a Grylls’a) – jednak nigdy nie były dostępne z wybijanymi blaszkami. Nieśmiertelnik wpleciony jest w bransoletę, która dostępna jest w 4 kolorach (czarny, czarno-czerwony, czarno-niebieski i czarno-szary).
Bransoletki Engrave-1

Zastosowanie bransoletek paracord

Zwykła bransoletka to najczęściej modowy dodatek. Bransoletka z nieśmiertelnikiem to coś znacznie więcej – to nie tylko stylowa ozdoba ręki, ale także funkcjonalny gadżet. Na nieśmiertelniku można wybić ważne dane personalne (chociażby numer ICE, pesel czy informację o alergiach i chorobach wewnętrznych), które mogą przydać się w wielu podbramkowych sytuacjach. Co warto zauważyć, Engrave jako jedyny sklep w Polsce wybija nieśmiertelniki z polskimi znakami diakrytycznymi (ogonkami typu ą, ę itd.). Bransoletka jeszcze bardziej zyskuje na niepowtarzalności.

czarno-niebieska-1

Warto również wspomnieć o samym paracordzie. Są to linki często wykorzystywane przez spadochroniarzy (i ogólnie w lotnictwie). Są bardzo trwałe, odporne na zanieczyszczenia i mechacenie. Linki są z 7 rdzeni – utrzymują udźwig nawet 250 kilogramów!

czarno-szara-1

Oferta od Engrave.pl

Jak wspomnieliśmy, bransoletki można kupić na stronie Engrave.pl. Dostępne są w 4 kolorach i dwóch grubościach (20 milimetrów i 30 milimetrów). Podczas składania zamówienia wystarczy wybrać grubość bransolety i jej kolor, podać obwód nadgarstka (bransolety są tworzone od podstaw pod wymiar ręki) oraz teksty do wybicia na blaszkę.

czarno-czerwona-1

Bransoletka sprawdzi się jako prezent lub prywatny, personalny gadżet. Świetna do wykorzystania w terenie i nie tylko. Łączy właściwości paracordu i nieśmiertelników, zamykając wszystko w poręcznej bransolecie noszonej na nadgarstku.

czarna-bransoletka-1

Zainteresowanych zamówieniem bransolet zapraszamy na stronę Engrave.pl – bransoletki paracord z nieśmiertelnikami. Tam znajdziecie wszystkie niezbędne informacje o bransolecie oraz możliwość złożenia zamówienia online. Sklep posiada również cała masę innych produktów związanych z nieśmiertelnikami. Zapraszamy do odwiedzenia strony.

Mogą Cię zainteresować także...

12 komentarzy

  1. niktto napisał(a):

    Szacun dla twórcy bransoletki 😀

  2. Piotr napisał(a):

    Szkoda że autorzy strony engrave.pl nie odróżniają centymetrów od milimetrów (a w każdym razie nie wyobrażam sobie bransoletki o szerokości 30cm :D), no ale to detal 😉

    Dla oszczędnych i ambitnych można coś takiego wykonać samemu (przy okazji nauczymy się trochę o węzłach no i będziemy potrafili ponownie zapleść bransoletkę gdy już przestaniemy korzystać z paracordu :D). Paracord kosztuje około 1,5-2zł/m (zależy ile kupujemy, hurtem oczywiście taniej), sprzączka kosztuje około 1zł (ewentualnie około 3zł supermocna z ABS-u, ale moim zdaniem i tak najbardziej „kultowe” zapięcie survivalowe to nie jakieś tam sprzączki, tylko szekla – w razie czego można wykorzystać w sytuacji awaryjnej – człowieka utrzyma :D). Blaszkę z dowolnym napisem/rysunkiem/zdjęciem można zamówić za kilka zł (wprawdzie nie tłoczoną, ale grawerowaną laserowo) w firmach, które robią tabliczki na drzwi, grawerowanie pucharów, zapalniczek, obroży dla psów/kotów itd. W 10zł można się zmieścić i przy okazji mieć radość, że ma się wyjątkowy i niepowtarzalny przedmiot „szyty na miarę” 😀

  3. Powolniak napisał(a):

    Trochę to za drogie jak za blaszkę i sznurek, ale koncepcja super.

  4. Engrave napisał(a):

    Piotrze – poprawiliśmy już formularz 😉 Także dziękujemy za uwagę.

    Co do Twojej sugestii – nauka plecenia a wiązania węzłów to dwie zupełnie inne dziedziny (stylu plecenia bransolety niestety nie wykorzystasz w żaden inny sposób na polu namiotowym czy w innym miejscu). A jeżeli nawet chcesz się uczyć – spędzisz kilka dni – warto, aby zaoszczędzić 5-10 zł? W Polsce istnieje jeden projekt paracord, gdzie za bransoletkę trzeba wydać 40-60 zł – bez nieśmiertelnika (to faktycznie drogo i z tym się zgadzamy). Blaszka to koszt nie 10 zł, a około 15-20 zł, bo żadna firma nie wykona Ci w detalu 1 blaszki za taką cenę (uwzględniając wysyłkę). Poza tym o grawerze napisaliśmy tutaj, zobacz sobie, co się dzieje z blachami grawerowanymi po miesiącu użycia:
    http://engrave.pl/niesmiertelnik-wybijany-grawerowany/

    Reasumując – w tej cenie nie znajdziesz ani taniej, ani lepiej 😉 Nawet kupując paracord, zapinki i blaszkę wydasz z przesyłkami (bo oczywiście w swojej wycenie zapomniałeś dodać kosztów przesyłki) około 30-40 zł, a u nas masz już gotowy produkt wydając tyle samo + blaszka, której nikt inny Ci nie wybije – jako jedyni w Polsce wybijamy polskie znaki.

    • fff napisał(a):

      Dal bym gora 20-22zl

      • Engrave napisał(a):

        taka cena nie pokrywa materiałów, a gdzie jeszcze praca włożona w stworzenie bransolety? 😉

    • Piotr napisał(a):

      Oczywiście węzły i sploty to dwie różne sprawy. Nie kwestionuję też sensowności kupowania gotowca (nawet zaznaczyłem „dla ambitnych”). Lubię się uczyć wykonywania takich rzeczy (to jest trochę jak argument w stylu „po co uczyć się rozpalania ognia przy pomocy krzesiwa, skoro można kupić zapalniczkę za 2zł” – odpowiedź jest prosta, żeby umieć :D). Blaszka (jak pisałem – grawerowana a nie tłoczona) mnie osobiście jakiś rok temu kosztowała 7zł (z blachy kwasoodpornej – szczotkowana matowa) a szekla z udźwigiem znamionowym 200kg (600kg na zerwanie) kosztowała… 80gr – rok temu zrobiłem coś takiego dla kolegi w ramach prezentu (była to obroża dla jego psa, więc wyszło więcej paracordu niż przy takiej naręcznej no i splot był zupełnie inny niż u was, bo był tzw. „sznur szydełkowy” bo chodziło o to, by to było mało rozciągliwe).

      Poza tym uczciwie rzecz ujmując, to u Was też wysyłka nie jest gratis, a z drugiej strony szekle czy blaszki kupisz/zamówisz „niewysyłkowo” w każdym mieście, ewentualnie z paracordem może być gorzej jeśli nie ma w okolicy jakiegoś „army shopu” (ale 1-2m to listem za 3,5zł można przesłać :D).

      Nie twierdzę że GOTOWY PRODUKT można kupić taniej, twierdzę, że jeśli komuś się chce to robić samemu (i przy okazji chce się nauczyć splotów i węzłów) to można (i nie zaprzeczaj, że nie wyjdzie taniej ;)).

      • Engrave napisał(a):

        Oczywiście, nie kwestionujemy Twojego podejścia 🙂 Fajnie jest coś zrobić samemu, my również tak robimy. Nie każdy jednak ma smykałkę lub wolny czas.

  5. fff napisał(a):

    kwalek blaszki warty parę groszy i sznurek ok2-2,5m za ok 2zł. Doliczając robociznę, podatki i energię to sądzą że przy 20 zł to i tak niezła przebitka.

    • Engrave napisał(a):

      Blaszka parę groszy? Sznurek 2m? Na bransoletkę podwójną idzie około 8 metrów 😉 O kwocie blaszki nawet się nie wypowiem. Nie chcę się spierać, ale widać, że nie wiesz, co piszesz. Jeżeli cena nie odpowiada – rozumiemy. Nikogo nie zmuszamy do zakupu. Chcemy tylko rozwiać te mylne spostrzeżenia, jakoby za 5 zł w kosztach dałoby się coś takiego zrobić 😉

  6. Mateusz napisał(a):

    No bardzo fajny „gadżet”, który jednocześnie może uratować Ci życie w ekstremalnych sytuacjach. Z tego co widzę cena nie należy do najbardziej atrakcyjnych, ale też nie powala na łopatki. Bransoletka dodatkowo naprawdę dobrze wygląda. Poważnie zastanowię się nad zakupem takiej. Pozdrawiam!

  7. Mirosław napisał(a):

    Engrave. Przepraszam, że się wtrącam, bo tylko czytam tutaj zamieszczone artykuły (nie wypowiadając się jako laik na temat sztuki przetrwania), ale oglądając Twoje/Wasze towary uważam, że są wyjątkowo tanie.
    Ludzie nie doceniają wartości swego czasu/życia, bo przecież Ty/Wy sprzedajecie nie tylko towar, wiedzę, ale swoje życie, ludzie też uważają, że towar z taśmy produkcyjnej winien kosztować tyle samo co towar robiony ręcznie.
    Wiesz co Engrave? Podnieś cenę swojego nieśmiertelnika do kwoty 230 zł i… zacznij sprzedawać (robić zamówienia) na strzelnicach, zawodach myśliwskich, wędkarskich, turniejach rycerskich itp.
    Mówię poważnie.
    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję Wam za ciekawą wiedzę.
    PS:
    Przeczytaj proszę książkę: Kevin Hogan – Psychologia perswazji”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informuj mnie o odpowiedziach poprzez e-mail. Możesz również subskrybować wpis bez zostawiania komentarza.

banner