Displaying posts categorized under

Żywność

Zapasy żywności: inwentaryzacja

Wielokrotnie pisałem tu na łamach bloga, że jednym z podstawowych sposobów przygotowania się na większość potencjalnych katastrof jest posiadanie zapasu żywności. Ułatwia to przetrwanie okresu bez pracy (mniej kupujemy, mniej wydajemy) i pandemii (nie musimy wychodzić z domu po zakupy, nie narażamy się na zarażenie). Ale żeby zapasy żywności miały sens, nie wystarczy kupić 500 [...]

Przechowywanie mąki na dłuższy czas

Nasze prababcie latem 1939 roku (jeśli były zaradne) robiły zapasy mąki i smalcu. Wtedy wszyscy spodziewali się, że wojna nadejdzie wkrótce, co przyczyni się do szybkiego zużycia zapasów. Dziś, przygotowując się na bliżej nieokreślone zagrożenie, powinniśmy możliwie dużo wysiłku poświęcić na przygotowanie się na jak najdłuższy okres. I dlatego uważam, że robienie zapasów mąki jest [...]

Rób zapasy przypraw!

Po przydługiej przerwie świąteczno-sylwestrowej, w czasie której nie chciało nam się tu nic pisać (za co oczywiście przepraszamy ), pora na pierwszy wpis w 2012 roku. Pisałem tu już o tym, że warto przygotowywać zapasy żywności. W mojej ocenie powinniśmy mieć zapas żywności pozwalający na przeżycie co najmniej 3 miesięcy. Ze względu na moje własne [...]

Przygotowania na max kilka tygodni

Dziś dla odmiany publikuję jeden z listów od czytelników, opatrzony moim komentarzem. Pozwoliłem sobie podzielić go na części, bo tak wygodniej będzie mi odpowiadać. List dotyczy tego, że zdaniem autora nie warto przygotowywać się na kataklizm trwający kilka miesięcy, a na znacznie krótszy okres. Poczytałem trochę tego bloga i bardzo podoba mi się pomysł. Mam [...]

Przygotowania do Peak Oil – żywność

W drugim wpisie odnośnie przygotowań do Peak Oil chciałem napisać o tym, jak możemy spróbować choć w części zabezpieczyć się przed przetasowaniami na rynku żywności. Dziś żeby na naszym stole pojawił się parujący stek musimy zużyć mnóstwo energii. Wcale nierzadko wygląda to tak: najpierw olej napędowy służy do napędu ciągnika, który na wielkiej monokulturowej farmie [...]