Temat bezpieczeństwa w czasach SHTF (tj. gdy gówno trafi w wentylator) nie raz pojawiał się tu na blogu, dziś spróbuję poruszyć to zagadnienie trochę na poważniej. Bo przecież my po to przygotowujemy się na te gorsze czasy, by możliwie łatwo je przeżyć. A bezpieczeństwo rodziny jest tematem cholernie istotnym. Ale zacznijmy od tematu niepoważnego, tj. [...]
Faktem jest, że znaczna część czytelników tego bloga (podobnie jak jego autor) mieszka w mieście. Część z Was (ja również) rozważa docelowo przeprowadzkę na wieś, uważając to miejsce za bezpieczniejsze od miasta. I mam tu na myśli wieś, albo małe miasteczko, oddalone od większych miast, a nie strefę przedmieść. Nie sposób jednak nie zauważyć istotnych [...]
Pod jednym z ostatnich wpisów pojawiła się sugestia, bym spróbował na łamach bloga w osobnych wpisach omówić kilka prawdopodobnych scenariuszy katastrof, z jakimi może przyjść się nam zmierzyć. Na początek zacznijmy od braku energii elektrycznej, trwającej nie krócej, niż dwa tygodnie, lecz kilka miesięcy lub rok. Przyczyn takiego zdarzenia może być kilka, począwszy od rozbłysków [...]
W dzisiejszym wpisie eksperyment, mianowicie zamiast zwykłego tekstu, wrzucę plik audio. Dostałem od jednego z czytelników e-mail, do którego chciałbym się odnieść właśnie w ten sposób. List dotyczył umiejscowienia naszych przygotowań w realiach, w których na świecie są też inni ludzie, którzy mogą chcieć nas okraść / zabić, albo tylko będą oczekiwali od nas pomocy. [...]


