19 sposobów jak przetrwać upał

7. Chłodzenie przez odparowanie wody

Ten efekt rzeczywiście działa, gdy jest gorąco, ale wilgotność powietrza jest nieduża. Z tego względu można np.:

  • rozwiesić na krzesłach mokre ręczniki,
  • albo po prostu zrobić pranie i rozwiesić je w salonie, a następnie skierować na pranie strumień powietrza z wentylatora,
  • spryskać wodą zasłonki wiszące w oknie,
  • umyć podłogę.

8. Dużo pij, aby uzupełniać płyny i zabezpieczyć się przed odwodnieniem

Aby uzupełnić wodę i substancje tracone przez organizm wskutek wytwarzania potu, należy po prostu dużo pić. Ale nie byle czego, na pewno nie alkoholu i nie słodzonych napojów ani soków.

Pijemy po prostu wodę, ewentualnie słabą herbatę z cytryną, niezbyt mocno posłodzoną.

Do nawadniania osób już odwodnionych stosuje się specjalne mieszanki wody oraz glukozy, chlorku sodu, chlorku potasu oraz cytrynianu sodu.

9. Co jeść w czasie upału?

Przede wszystkim produkty zawierające dużo wody, np. ogórki, pomidory i arbuza.

Raczej należy unikać rzeczy ciężkostrawnych, mięs, sucharów, krakersów, chipsów. Trawienie też wymaga wody i energii.

10. Unikaj ruchu i ciężkiej pracy

Skoro staramy się zmniejszać uzyski ciepła w domu, po co niepotrzebnie przegrzewać organizm?

Warto więc zadbać o to, by nie wykonywać ciężkich, intensywnych prac fizycznych. Zamiast nieść ciężkie zakupy ze sklepu w rękach, weź wózek albo przytrocz je do roweru.

11. Nie wychodź z domu między 11 a 15

Skoro w domu jest chłodniej, po co w ogóle wychodzić na zewnątrz? Zwłaszcza należy unikać wychodzenia z domu w godzinach, gdy jest najgoręcej, gdy słońce operuje najmocniej. Jest to istotne nie tylko ze względu na ryzyko przegrzania, lecz także z powodu zagrożenia poparzeniami słonecznymi.

Dobra pora na spacer to pora po zachodzie słońca.

Wiele razy mówiliśmy i pisaliśmy o tym, by w domu mieć zapas żywności i innych podstawowych produktów, byśmy nie byli zmuszeni do wychodzenia z domu. Przyda się to właśnie w czasie upałów. 🙂

12. Dopasuj ubranie do pogody

Nie ma złej pogody, może być tylko nieodpowiednie ubranie. Warto więc ubierać się tak, by zabezpieczyć się przed upałem.

Choć ogromnie zazdroszczę kobietom przewiewnych, króciutkich sukienek z głęboko wyciętymi dekoltami, to jednak na upał (a zwłaszcza na intensywne słońce) lepsze będą długie rękawy i długie spodnie. Ważne, by były z jasnych tkanin z przewiewnych, naturalnych materiałów.

Rzecz w tym, by nagrzewało się ubranie, a nie ciało, a jednocześnie żeby ubranie nie utrudniało termoregulacji organizmu (czytaj: pocenia się).

Warto też nosić kapelusz z szerokim rondem (np. słomkowy), który będzie rzucać dużo cienia. Albo czapkę. Zwłaszcza, gdy się jest łysym. 😉

Ten artykuł ma także kolejne strony: 1 2 3

Krzysztof Lis

Magister inżynier mechanik. Interesuje się odnawialnymi źródłami energii, biopaliwami i nowoczesnym survivalem.

Mogą Cię zainteresować także...

8 komentarzy

  1. niki pisze:

    Sjesta, zwiewna hawajska koszula, kapelusz kowbojski i płócienne spodnie (dżins odpada).
    Jak by nie patrzeć Cejrowski ma spoko styl na takie upały.

  2. Aqq pisze:

    Wentylatory i klimatyzery bym odradził. Zwiększają utratę ciepła organizmu drogą konwekcji (prądem powietrza) i parowania Parowanie można nasilić spryskując się chłodną wodą. Natomiast KAŻDE urządzenie elektryczne bez chłodnicy na zewnątrz dostarcza energię do pomieszczenia – zwiększa temperaturę, zatem będzie nam gorzej

  3. Piotr pisze:

    Ja czasem moczę koszulkę w zimnej wodzie (ale nie lodowatej :D) i zakładam – raz że zimna woda odprowadza ciepło ze skóry a dwa, że jak już się woda „rozgrzeje”, to działa jak pot (mniejsza utrata wody z organizmu).

  4. kulibob pisze:

    Tak z grubszych wydatków to polecam Wentylację mechaniczną z Gruntowym wymiennikiem ciepła i rolety zewnętrzne jeszcze w tym roku nie miałem więcej jak 24*C. Chociaż zeszły rok już wspominam nie miło.

    Z mniejszych wydatków to basen ogrodowy
    P.S.
    Co myślicie o uzdatnianiu wody pitnej przy pomocy chemii basenowej?

  5. Aqq pisze:

    Zapomniałem (Wy również) o najważniejszym: o przygotowaniu. Upały nie powstają w środku zimy. Zatem było trochę czasu na aklimatyzację – przyzwyczajenie się do innych temperatur. Problem jest taki, że większość osób uwielbia klimatyzację nastawiona na 16’C. A potem w czerwcu fala upałów i co robić, jak żyć…..

  6. Kazik pisze:

    Co do klimatyzacji w samochodzie to ja zawsze ustawiam na przednią szybę.
    W programie Top Gear testowali czy jazda z otwartymi szybami czy z klimatyzacją jest bardziej ekonomiczna doszli do wniosku że do 90 km/h lepiej jechać z otwartymi oknami powyżej tej prędkości klimatyzacja bo otwarte okna powodują zwiększone opory powietrza.

  7. dozymetrysta pisze:

    Do jedzenia polecam wszelkiego rodzaju sałatki z dużą ilością warzyw i odrobiną mięsa albo ryby. Doskonale chłodzą i jeszcze dostarczają witamin i soli mineralnych.

    Jest jednakże metoda przeciwna, czyli picie ciepłych napojów, np. herbaty. Działa to na tej zasadzie, że jak pijemy zimne, organizm dostaje sygnał „zimno, podnieś temperaturę” i stara się wyrównać stratę. Zaś gdy pijemy ciepłe, ma komunikat „za ciepło, ochłodź!”. Co o tym sądzicie?

    • Krzysztof Lis pisze:

      Nie mam przekonania, co do picia ciepłych napojów. Jestem skłonny zgodzić się z tym, że wymuszasz w ten sposób reakcję organizmu na zbyt wysoką temperaturę (przy czym nie mam dość wiedzy na ten temat, by móc to ocenić). Ale jaki to ma sens, skoro ten organizm już się poci i męczy, a my szukamy metody, by mu ulżyć? Raczej powinniśmy wtedy starać się ciało schłodzić, a nie dostarczać mu dodatkowych porcji ciepła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

banner