Mąka, zapałki, leki i strzykawki, czyli miejsca 41-50 z listy „Top 100 rzeczy…”

49. Szampon, szczoteczki i pasta do zębów, płyn do płukania ust, nici dentystyczne, obcinacze do paznokci

I znów czuję, jakby ktoś specjalnie wyodrębnił ten punkt osobno z innego, wcześniej omówionego. Przecież kosmetyki już na liście się pojawiały (produkty do makijażu były na miejscu 40). Do teraz jednak na liście wciąż nie pojawiło się mydło…

Cóż mogę powiedzieć… Dbanie o zęby będzie w razie sytuacji awaryjnej jeszcze istotniejsze, niż teraz. Bo teraz to do dentysty zawsze można pojechać, a gdy nie będzie prądu? Czy będzie on w stanie usunąć próchnicę i załatać ubytek? Czy będzie miał odpowiednie narzędzia ręczne? Czy będzie potrafił je użyć? A może ograniczy się jedynie do usunięcia bolącego zęba (bez znieczulenia)?

Powiem więc tak: nie wiem, czy te produkty będą znikać ze sklepów, ale z całą pewnością powinny!

Ten artykuł ma także kolejne strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Krzysztof Lis

Magister inżynier mechanik. Interesuje się odnawialnymi źródłami energii, biopaliwami i nowoczesnym survivalem.

Mogą Cię zainteresować także...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

banner