Przygotowania na trudne czasy dla rodzin z dziećmi (2)

W dzisiejszym materiale ciąg dalszy omówienia przygotowań na trudne czasy i sytuacje awaryjne dla rodzin z dziećmi.

Poprzednia część opublikowana została kilka dni temu. Wtedy zastanawialiśmy się nad tym, jak zbudować zestaw przetrwania dla rodzica z dzieckiem, jakie przygotować zapasy oraz jak zadbać o przyszłość naszych dzieci.

W dzisiejszym skupimy się na tym, jak angażować dzieci w nasze przygotowania, jak zadbać o ich bezpieczeństwo, ale nie tylko.

Pod playerem z wersją audio (do odsłuchania także w popularnych serwisach z podcastami) i wersją wideo znajduje się zestawienie omówionych dziś zagadnień.

Przygotowania

  1. Angażuj dzieci, odpowiednio do wieku, do przygotowań
    1. Będą wiedziały, że to jest naturalne i normalne, co im się potem przyda w życiu
    2. Lepiej, żeby dziecko narobiło ci wstydu w sklepie mówiąc “tatusiu, nie zapomnij kukurydzy do zapasów”, niż mówiąc “tatusiu, nie zapomnij piwka”.
    3. Jeśli nie będą brały udziału w przygotowaniach, później w sytuacji awaryjnej nie będą wiedziały, jak z czegoś skorzystać. Albo będą przeszkadzały, zamiast pomagać. “Komu świecisz, mnie, czy sobie?!”
    4. Mateusz zapytał na Instagramie: “jak zająć dzieci, żebyśmy mieli czas na… [zakładam, że chodzi o przygotowania]? jak je zaangażować w pomoc?”
  2. Zabieraj dzieciaki pod namiot, niech mają do czynienia z niedogodnościami. Nie musi to być tylko w środku lata!
  3. Ćwiczcie brak prądu albo gazu. Może być na wakacjach. 
  4. Czy będziesz miał czym zagotować tę wodę na mleko modyfikowane, gdy nie będzie gazu i prądu? Czym zagrzejesz wodę do kąpieli albo prania pieluch? Przyda się na przykład czajnik typu wulkan na patyki.
  5. Nie buduj domu dla dzieci, zakładając, że będą tam mieszkać. Mogą nie chcieć. Wtedy zostaniesz z dużym kosztem. Lepiej odłóż te pieniądze na ewentualność rozbudowy. I zostaw miejsce na działce. Albo kup drugą działkę, gdzieś dalej. Mało kto chce mieszkać zaraz obok rodziców i to jest normalne. 
  6. Dowiedz się zawczasu, gdzie pojedziesz z dzieckiem, gdy się rozchoruje. Albo skąd można zamówić wizyty domowe. Jak napisał jeden z fanów na grupie: “Dentysta dla dziecka na cito w niedzielę/święto. Przerobiłem, survival w milionowym mieście…”

Bezpieczeństwo

  1. Dzieci są łatwowierne i mogą pójść z kimś szukać szczeniaczków albo na lody
  2. Zależy nam na tym, by dzieci były posłuszne, a jednocześnie radziły sobie w życiu i to jest straszny paradoks.
    • Dzieci posłuszne będą się słuchać także osoby, która wykorzysta swoją pozycję i władzę nad dzieckiem, to jego skrzywdzenia, ponieważ mamusia i tatuś kazali w takiej sytuacji się słuchać
  3. Dziecko musi być asertywne i móc jasno powiedzieć, że nie życzy sobie, by ktoś coś mu robił. Uczymy, że ma kontrolę pełną nad własnym ciałem, za wyjątkiem może wizyty u lekarza z rodzicami. 
  4. Jeśli się zgubisz, zostań tam, gdzie się zorientowałeś, że się zgubiłeś
  5. Hasło bezpieczeństwa
  6. Wyposaż dziecko w informacje na jego i na Twój temat. W powieści “Awantura o Basię” dziecko wysłano pociągiem z kartką na szyi, kartka została zalana chyba mlekiem i był to punkt wyjścia dla wielu niefortunnych perypetii. Tu może być bransoletka z danymi.
  7. Gdy gdzieś jesteśmy, ustalamy miejsce na znalezienie się, gdyby ktoś się zgubił
  8. Niech nie opowiada o wszystkim, co jest w domu. Dotyczy to również social mediów i np. publikowania zdjęć z wycieczek. To bardzo zdrowy nawyk. Wy też tego nie róbcie, ten obrazek z Twittera daje do myślenia. Zdeterminowany przestępca może zbudować wiarygodną historię dla dziecka z użyciem danych rozpowszechnianych publicznie. 

Ewakuacja z dziećmi

  1. Dorosły ewakuuje się szybko, ale z dziećmi jest gorzej. Czy będziesz ubierać dzieci w domu, uciekając przed pożarem? Czy zgarniesz je z zestawem ewakuacyjnym i ubierzesz stojąc pod blokiem?
  2. Ewakuacja samochodem prawdopodobnie będzie waszym priorytetem. Zadbaj o to, by wyjechać przed innymi.
  3. Jeśli nie samochód, to rower jest świetnym wyjściem, bo możesz pokonać dziesiątki kilometrów, tylko wspomagając swoje dzieci (np. biorąc ich rowerek na hol). Można przecież wozićû dzieci w przyczepkach i na fotelikach. Na rowerach można rozpiąć plandekę i zrobić zadaszenie nawet w szczerym polu. Musicie tylko wcześniej jeździć na tych rowerach…
  4. Sam będziesz szedł, a dzieci? Ile plecaków weźmiesz, jeśli trzeba nieść też nosidełko?
  5. Dobry wózek dziecięcy może się przydać
  6. Świetnym rozwiązaniem jest przyczepka nadająca się do wykorzystania jako ręczny wózek do biegania albo spacerowania. Można na nią zapakować sprzęt albo dzieci. Możecie zabrać dwie. 
  7. Raczej bym nie zalecał ewakuowania się z namiotem, ale gdy mamy rodzinę, to może być najlepsze wyjście. Gdy się jeździ pod namioty, da im to namiastkę normalności. 

Zadbaj o samego siebie

  1. Jak ciebie zabraknie, dzieci będą miały problemy. Musisz zadbać o to, żebyś długo żył.
  2. W mojej rodzinie był przypadek matki, która miała córkę dość późno i bardzo szybko podupadła na zdrowiu, gdy córka skończyła studia. Tak, jakby chciała tylko zadbać o jej edukację.
  3. Życie jest jak pudełko czekoladek. U grubych kończy się szybciej.
  4. Dajesz dobry przykład dziecku, jak dbać o siebie. Jak wyegzekwujesz, by nie paliło i nie próbowało alkoholu, jeśli sam palisz paczkę dziennie a po kolacji strzelasz dwa piwka do telewizorka, a co weekend pijesz do odcinki?

Obrazek w miniaturce autorstwa doble.dphoto via Depositphotos.

Krzysztof Lis

Magister inżynier mechanik. Interesuje się odnawialnymi źródłami energii, biopaliwami i nowoczesnym survivalem.

Mogą Cię zainteresować także...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

banner