Wędki, puszki i przyrządy do szycia, czyli miejsca 51-60 z listy „Top 100 rzeczy…”

57. Plecaki i worki marynarskie (duffelbagi)

Chodzi tu po prostu o plecaki i duże torby do przenoszenia dużych ilości różnych rzeczy.

To może być logiczne, jeśli będziemy musieli na przykład iść piechotą do jakiegoś miejsca, w którym dostaniemy od państwowych służb żywność (racje żywnościowe), a potem będziemy musieli je przynieść w rękach do domu, może to stanowić wyzwanie. Na pewno będzie wygodniej nieść je na plecach, w plecaku, czy w dużej, wygodnej torbie na ramię.

Jeżeli będziemy musieli się ewakuować, to rzeczywiście lepiej będzie zapakować dobytek w jakieś plecaki i torby, które później zabierzemy samochodem, albo na rowerze, albo przeniesiemy piechotą czy ręcznym wózkiem. Wszystko to będzie lepsze, niż zapakowanie dobytku w kartony albo w wózek sklepowy.

Wy się nie musicie tym przejmować, bo wy na pewno jesteście przygotowani do ewakuacji i macie gotowe, popakowane plecaki (zestawy) ewakuacyjne. To by zaś oznaczało, że raczej nie potrzebujecie dodatkowych plecaków.

Ten artykuł ma także kolejne strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Krzysztof Lis

Magister inżynier mechanik. Interesuje się odnawialnymi źródłami energii, biopaliwami i nowoczesnym survivalem.

Mogą Cię zainteresować także...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Notify me of followup comments via e-mail. You can also subscribe without commenting.

banner